• Milosz Koldun

RPP zwraca uwagę na osłabienie złotego. Jednak inflacja nie jest niepokojąca.

Zgodnie z oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o utrzymaniu rekordowo niskich stóp procentowych. Jednak co istotne widać pewne zmiany retoryki, jednak zdaniem specjalistów Banku Pekao członkowie RPP nie wydają się zaniepokojeni szybującą inflacją.




Na kwietniowym posiedzeniu RPP zdecydowała o utrzymaniu stóp procentowychbez zmian. W opublikowanym komunikacie RPP podtrzymała, że NBP może stosować interwencje walutowe w celu wzmocnienia oddziaływania luzowania polityki pieniężnej na gospodarkę, ale zmienili ton komunikatu odnośnie kursu złotego. Obecnie uważają, że tempo ożywienia w kraju będzie uzależnione od dalszego kształtowania się kursu złotego. Jak zapowiadają, NBP będzie nadal skupował obligacje na rynku wtórnym i oferował kredyt wekslowy.


RPP: Ożywienie zależna od przebiegu pandemii:

"Głównym źródłem niepewności pozostaje dalszy przebieg pandemii i jej wpływ na koniunkturę w kraju i za granicą. Pozytywnie na krajową koniunkturę wpływać będą działania ze strony polityki gospodarczej, w tym poluzowanie polityki pieniężnej NBP dokonane w ub.r., a także przewidywane ożywienie w gospodarce światowej. Można oczekiwać, że po spadku PKB w 2020 r. w bieżącym roku nastąpi wzrost aktywności gospodarczej, przy czym skala ożywienia będzie zależała przede wszystkim od sytuacji epidemicznej i związanych z nią restrykcji. Dalszy przebieg pandemii oraz jej wpływ na sytuację gospodarczą w kraju i za granicą pozostaje głównym źródłem niepewności co do kształtowania się krajowej koniunktury."


RPP o skutkach inflacji:

"Do wyższej inflacji przyczynił się przede wszystkim dalszy wzrost cen paliw związany ze wzrostem cen ropy naftowej na rynkach światowych. Jednocześnie roczny wskaźnik inflacji jest podwyższany przez wzrost cen energii elektrycznej, który miał miejsce na początku br. oraz wcześniejsze podwyżki opłat za wywóz śmieci, a więc czynniki niezależne od krajowej polityki pieniężnej. W kierunku wyższej inflacji oddziałuje także nadal wzrost kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw w warunkach pandemii, w tym wzrost kosztów transportu i przejściowe zakłócenia w sieciach dostaw."


NBP również poinformowało, że w dalszym ciągu prowadzić będzie skup obligacji z rynku. Ponadto nie wyklucza interwencji walutowej.